Angielska tęsknota za żyłkowiakiem z Klina

Oczywiście to jest przesada. Zdecydowana większość Brytyjczyków nie ma pojęcia o jego istnieniu. Niemniej, dla miłośników motyli i w ogóle przyrody, jego obecność jest nader pożądana. Eustroma reticulata (Den. & Schiff. 1775) jest jednym z najrzadszych motyli nocnych w Wielkiej Brytanii, znanym z kilku stanowisk.  Jego występowanie bowiem powiązane jest z występowaniem rośliny żywicielskiej, niecierpka pospolitego ( Impatiens noli-tangere), którego  po prostu tam zabrakło. Wysiłki na rzecz wprowadzenia Eustroma reticulata w Anglii wiążą się zatem ze zwiększeniem populacji niecierpka. Tymczasem, Eustroma i niecierpek występują w Sudetach. Adam Malkiewicz stwierdził jego występowanie na górze Klin, w miejscu zakładanego wydobycia melafiru na terenie górniczym.

Eustroma reticulata to motyl z rodziny miernikowcowatych Geometridae pojawiający się w środowisku wilgotnych lasów liściastych, zwłaszcza ols i łęgów w okresie od czerwca do lipca, ale czasami występuje drugie pokolenie w sierpniu. Niewielki, rozpiętość skrzydeł 24-26 mm. Uroczy, dywanowy: czarnobrunatne tło przedniego skrzydła z cienkimi, białymi przepaskami i żyłkami. U samca środkowa plamka jest ruda. Tylne skrzydło jest szare i również z białawymi, drobnymi przepaskami.

Wygląd natchnął zatem do nadania mu takiej nazwy rodzajowej i gatunkowej. Greckie „eu-stroma” znaczy „właściwy, piękny dywan, podściółka, kołdra lub materac”, natomiast  łacińskie „reticulata” – „siatkowany”. Anglicy zwą go netted carpet – dywan/kobierzec siatkowany; Niemcy zaś nawiązują zarówno do białych linii – Netzspanner,  jak i rośliny pokarmowej gąsienicy – Springkrautnetzspanner.  Polacy mówią na niego paśnik żyłkowiak, przy czym rodzajowa nazwa „paśnik” jest szeroka, określa się nią nie tylko Eustroma, ale i inne rodzaje miernikowców jak Thera, Nebula, Cosmorhoe itd. Dlatego pozwalamy sobie nadać mu własną nazwę „kobierczyk” (Eustroma). Jest jak piękny, brunatny kobierzec z siecią białych przepasek. Kobierczyk żyłkowiak. Może nazwa się przyjmie.

Poniższe zdjęcie kobierczyka zostało zrobione przez Stanisława Krejcika koło Rymarzowa w Czechach, w kraju morawsko-śląskim i pochodzi ze strony meloidae.com. Rymarzów leży ok. 150 km od Andrzejówki. Malkiewicz stwierdził występowanie motyla jeszcze w latach 90-tych koło Karpacza, Międzygórza i Kletna. Uznaje go za rzadko notowany gatunek w Sudetach poza którymi nie był spotykany na Dolnym Śląsku (patrz: Przegląd Przyrodniczy XII 1-2, 2001). W Raporcie Murillo dodaje, że do 2001 r. figurował w Czerwonej księdze zwierząt zagrożonych i ginących w Polsce.


Zanik i powrót kobierczyka żyłkowiaka do Derwentwater

Żółto-zielone gąsienice żyłkowiaka żerują wyłącznie na niecierpku pospolitym, który jest gatunkiem rodzimym zarówno dla Anglii jak i dla Polski. Jaja składane są pojedynczo na Impatiens noli-tangere. Gąsienice przechodzą cztery linienia. Zimują jako poczwarki w ziemi.  Nagłe załamanie się już i tak niewielkiej populacji niecierpka w północno-zachodniej Anglii pod koniec XX wieku, prawdopodobnie z powodu łagodnych zim skutkującym niedostatecznym kiełkowaniem roślin, wpłynęło na pojaw kobierczyka. Izolowana kolonia motyla w Derwentwater, nieprzerwanie notowana od 1897 roku, praktycznie zanikła. Po stopniowej odnowie  populacji niecierpka do stanu poprzedniego, zdecydowano się na introdukcję żyłkowiaka. Wybrano miejsce w Coniston Water jako miejsce pobrania larw, gdzie zamierzony wypas bydła w lesie przyczynił się do stworzenia odpowiednich warunków glebowych dla rozwoju niecierpka. W 2000 roku rosło tam 400 roślin, a w 2008 już 20 000. Tym samym wzrosła liczba larw Eustroma – z 12 w 2000 roku do 1400 w 2008 r.. Po kolejnym stwierdzeniu braku gąsienic we wrześniu 2006 r. w Derwentwater, przeniesiono 30 larw z Coniston Water. Rok później jednak nie odnaleziono gąsienic. Powtórzono procedurę tym razem z czterdziestoma gąsienicami. We wrześniu 2008 r. odnaleziono 4 larwy, zatem korzystając ze znacznej ilości larw w Coniston Water w tym roku, przeniesiono 150 kolejnych gąsienic w celu wzmocnienia reintrodukcji. ( Więcej o wprowadzeniu w: Conservation Evidence 2008, 5 str 80-82 artykuł Johna Hoosona i Kay Haw).

Niecierpek na brak cierpliwości i łysienie

Łacińskie nazwy żywiciela kobierczyków:  „impatiens” (niecierpliwy, drażliwy) i „noli-tangere” (nie-dotykaj) wskazuje na natychmiastowe pękanie dojrzały owoców pod wpływem dotyku. Wówczas nasiona są wyrzucane na pewną odległość. Ta jednoroczna roślina o pięknych, dużych i żółtych kwiatach z charakterystycznie zagiętą ostrogą lubi wilgoć i cień. Rośnie w wilgotnych lasach liściastych i zaroślach, na skrajach, zacieniona przy strumieniach i w łęgach, na glebach bogatych w próchnicę. Rodzimy, należy do rodziny niecierpkowatych Balsaminaceae. W Polsce rozprzestrzeniają się śmiało inne niecierpki, przybysze z Azji: niecierpek drobnokwiatowy Impatiens parviflora i niecierpek gruczołowaty Impatiens glandulifera.

 1. Niecierpek pospolity koło zamku Radosno                                                                                                                                                

2. Niecierpek pospolity: pęknięta torebka

3. Łan niecierpków przy drodze do Andrzejówki

Ma szerokie zastosowanie lecznicze. Wyciągi z tego ziela m.in. hamują reakcje autoimmunologiczne, łagodzą objawy alergiczne, hamują łysienie androgenne. Krople z niecierpka poleca się… niecierpliwym.  Nasiona mogą być spożywane na surowo, natomiast pędy są szkodliwe i stają się jadalne po dłuższym gotowaniu i odlaniu wody. Roztarte liście i łodygi (wyciśnięty sok) łagodzą bóle przy potłuczeniach, ranach i poparzeniach pokrzywą.

Wędrując po górach Suchych bez trudu latem można go spotkać, a zatem także kobierczyka żyłkowiaka. Przykład angielskich wysiłków na rzecz zachowania wspólnot tych miernikowców pokazuje po pierwsze, w kontekście zamierzeń kopalnianych, że  docenia się dopiero to, czego brakuje. Jak powietrza. W krajach Europy Zachodniej dopiero teraz dostrzega się brak różnorodności przyrodniczej. Poziom i jakość tej różnorodności jest zdecydownie wyższy w Polsce. Po drugie, przykład kobierczyka i niecierpka uwidacznia podstawową zasadę życia: organizmy i żywioły są ze sobą powiązane. Los tego owada zależy od tej rośliny i odwrotnie. Kobierczyki wpływają na los poszczególnych niecierpków. W świecie, w którym zaszły tak daleko idące zaburzenia równowagi przyrodniczej, takie miejsca z dziką przyrodą jak w górach Suchych są bezcenne.

Reklamy

Informacje o gorysuche

miłośnik gór suchych
Ten wpis został opublikowany w kategorii Flora i Fauna, Ogółem i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s